Smartfon – jak z niego korzystać, żeby nie zrujnować sobie kręgosłupa – cz.3

29 listopada 2017

Dlaczego boli kark? Jak temu przeciwdziałać?

Wady postawy, bo jedne mięśnie są skrócone, inne rozciągnięte

Ekspertka podkreśla, że pozycja siedząca w pochyleniu doprowadza do trwałych zmian w napięciu mięśni. Mięśnie tak zwane posturalne, czyli odpowiedzialne za utrzymanie postawy ulegają napięciu i skróceniu, a mięśnie fazowe, czyli mięśnie szybkiego reagowania ulegają zanikom.

To sprawia, że po długim siedzeniu nie jesteśmy w stanie przyjąć dobrej sylwetki, bo nie pozwalają nam na to mięśnie, które są skrócone lub rozciągnięte” – mówi prof. Małgorzata Łukowicz. – „Ta asymetria napięć oddziałuje na układ kostny, który też ulega przeciążeniu i zwyrodnieniu. Najłatwiej usuwać zmiany wczesne, które dotyczą tylko tkanek miękkich – mięśni, ścięgien, powięzi. Jak zmiany utrwalą się w kośćcu, są już nie do odwrócenia. Powstają wady postawy – wdowi garb, okrągłe plecy, asymetryczne ustawienie miednicy i bóle stawów krzyżowo-biodrowych”.

Wdowi garb, czyli garb u młodych

Steve August, fizjoterapeuta z Nowej Zelandii twierdzi, że wada postawy znana jako tzw. wdowi garb, czyli wyciągnięcie w górnej części pleców powodujące wysunięcie głowy w stosunku do tułowia, jeszcze 30 lat temu występowało tylko u osób starszych, podczas gdy obecnie coraz częściej mają je młodzi ludzie – z powodu pochylonej pozycji, w której korzystają z mobilnych urządzeń. Jeśli pochylamy głowę przez wiele godzin, wtedy garbimy się narażając na szwank odcinek szyjny kręgosłupa.

Jest to bardzo częsty problem, narastający w populacji osób młodych” – podkreśla prof. Łukowicz. – „Przeciwdziałać możemy temu poprzez naukę prawidłowego ustawienia głowy podczas pracy przy biurku czy używania smartfona. Niezbędne jest podparcie w okolicy lędźwiowej i szyjnej podczas siedzenia”.

źródło: zdrowie.pap.pl/autor: A.Pochrzęst-Motyczyńska/oprac. infoON

CZYTAJ: Smartfon – jak z niego korzystać, żeby nie zrujnować sobie kręgosłupa – cz.2
Smartfon – jak z niego korzystać, żeby nie zrujnować sobie kręgosłupa – cz.1