Zanim wyruszysz w drogę w te święta – przygotuj auto, cz. 1

21 grudnia 2017

Dla wielu kierowców Święta Bożego Narodzenia to czas podróży. Przed wyjazdem w dłuższą trasę należy przede wszystkim sprawdzić stan opon.

Z pomocą odpowiednio dobranego wyposażenia zapewnisz sobie bezpieczeństwo jazdy nawet po zmroku i na śliskiej nawierzchni. Kierowcy powinni dbać o to, by opony w ich autach były w dobrym stanie i zapewniały odpowiednią przyczepność.

Opony zimowe potrzebują więcej powietrza

Opony samochodowe tracą powietrze powoli, więc trzeba je regularnie pompować. Zimą należy zwrócić szczególną uwagę na ciśnienie w oponach. Choć dla poszczególnych modeli samochodów istnieją wytyczne dotyczące optymalnego ciśnienia, z reguły nie uwzględniają one wyższej wartości dla opon zimowych.

„Różnice temperatur wpływają na ciśnienie w oponach. Spadek temperatury o 10 stopni zmniejszy ciśnienie o ok. 0,1 bara. Z tego powodu zalecam napompowanie opon do wartości o 0,2 bara wyższej niż sugerowana wartość na zimę dla danego pojazdu” – mówi Matti Morri, manager do spraw technicznej obsługi klienta w Nokian Tyres.

Jak sprawdzać ciśnienie w oponach?

Ciśnienie należy sprawdzać w zimnych oponach, gdyż ogumienie rozgrzane jazdą zawsze wskazywać będzie wartość wyższą. Prawidłowe ciśnienie ma znaczny wpływ na przyczepność i zużywanie się opon. Niedopompowane opony są dodatkowo także niebezpieczne. To dlatego, że ich droga hamowania jest dłuższa, zaś gorsze prowadzenie na ogół sprzyja powstawaniu uszkodzeń. Powinno się także sprawdzać ciśnienie w oponie koła zapasowego oraz dbać o to, by było ono wyższe niż ciśnienie w aktualnie używanych oponach, co również wynika z tego, że ciśnienie w oponie z czasem spada.

Zużywanie opon

Opony gumowe zamontowane na różnych osiach będą zużywać się w innym tempie. Możesz jednak zrównoważyć stopień ich zużycia – po prostu zamień opony miejscami. Na ogół wystarczy, że raz w sezonie przeniesiesz opony z osi przedniej na oś tylną i odwrotnie. Niedokonanie takiej zamiany zwykle skutkuje nierównomiernym zużywaniem się opon wchodzących w skład zestawu. Jedne nadadzą się do użytku, a inne będą do wyrzucenia. Nigdy nie należy dopuścić do sytuacji, w której różnica głębokości bieżnika między osiami przekracza 2 mm.

„Taki zestaw opon, który jest w dobrym stanie i zużywa się równomiernie zapewni najlepsze prowadzenie. Jeśli jedna para opon jest zdecydowanie mocniej zużyta niż druga, dla bezpieczeństwa należy przełożyć lepsze opony na tył. W tym względzie dobrym wyznacznikiem będzie głębokość bieżnika i wypukłość kolców. Dobra przyczepność tylnych kół pozwoli zapobiec najniebezpieczniejszej sytuacji, w której samochód traci przyczepność i wpada w poślizg” – wyjaśnia Morri.

Możesz śledzić zużywanie się opon, mierząc głębokość bieżnika. Zgodnie z podstawowymi założeniami powinna wynosić cztery milimetry. Jeśli się spłyciła i wynosi mniej, a wzór bieżnika na pierwszy rzut oka wygląda na wytarty, opona straciła przyczepność. Łyse opony są śliskie. W sezonie zimowym, gdy drogi są pokryte błotem pośniegowym, takie opony mogą na przykład bardzo łatwo znieść samochód z mokrej nawierzchni. Dzieje się tak dlatego, że opona nie nadąża z wypychaniem błota z przestrzeni między nią a drogą. Taki sam schemat jest powtarzany w przypadku aquaplaningu. Nad samochodem trudno jest zapanować, a to zwiększa ryzyko wypadnięcia z trasy.

„Dobra opona z wystarczającą przyczepnością podda się woli kierowcy czy wręcz naprawi jego błędy związane ze sterowaniem. Prowadzenie jest łatwe, gdy opona reaguje logicznie, a kierowca może wyczuć, jakie są granice jej przyczepności” – dodaje Morri.

Jak zmierzyć samodzielnie głębokość bieżnika?

Głębokość bieżnika można w prosty sposób zmierzyć samodzielnie za pomocą monety lub zapałki. Krótki przewodnik znajdziesz tutaj. W nowoczesnych oponach nie musisz mierzyć głębokości bieżnika – wystarczy, że mu się przyjrzysz. Na przykład wskaźnik zużycia bieżnika DSI opatentowany przez Nokian Tyres pokazuje bieżącą głębokość mierzoną w milimetrach pośrodku bieżnika. Poza rzędem cyfr na oponie można także zauważyć symbol płatka śniegu. Gdy zetrze się całkowicie, należy wymienić opony.

Czytaj więcej: Zanim wyruszysz w drogę w te święta – przygotuj auto, cz. 2

źródło: mat.prasowe